Tadek
Masakra... Pan na wejściu (właściciel?) strasznie chamski. Na dzień dobry z fochem wykrzyczał, że jeśli na jedną noc to mamy spadać. Mimo, że poprzedniego dnia telefonicznie potwierdzaliśmy taką możliwość. Generalnie atmosfera nieciekawa. Byłem tam tylko tyle czasu ile potrzeba na zapytanie o miejsce pod namiot, a byłem świadkiem jakiś dziwnych kwasów między obsługą a gośćmi.
Advantages
Nie zauważyłem
Disadvantages
Chamstwo, nieprzyjemna atmosfera, właściciele